Wielki test Garmina

December 23, 2018

Pewnego dnia pod naszą strzechę trafiła paczka od @Garmin Polska. Była bezpiecznie zapakowana i ciężka, co świadczyło o powadze sytuacji. W paczce znalazłem 3 produkty, a mianowicie: licznik rowerowy Edge 1000, zegarek sportowy Vivoactive 3 oraz kamerkę sportową Virb 360.

 

Na pewno nie będę Was zanudzał techniczną specyfikacją, bo każdy może sobie wejść na stronę producenta i poczytać.

 

Przy rozpakowywaniu produktów miałem bardzo pozytywne wrażenia. Wszystko było zapakowane w schludne, eleganckie pudełka, których gładkość i identyfikacja wizualna przypomina opakowania od Apple.

 

W pierwszej kolejności zabrałem się za zamontowanie licznika Edge 1000. Bardzo łatwy montaż na zasadzie uchwytu, podkładki gumowej oraz dwóch elastycznych gumek. Klik i licznik już wpięty w kierownicę. Licznik z łatwością można połączyć z platformą Garmin Connect i śledzić swoją aktywność lub dzielić się trasami. Jeśli chcecie przejechać jedną z naszych tras, zapraszamy tutaj.

 

Zegarek założyłem na nadgarstek i rozpocząłem personalizację. Wiadomo. Wiek, waga, płeć, ręka (prawa/lewa) itd. Bardzo wygodny pasek i intuicyjne menu. Najfajniejszą dla mnie opcją (bajerem) w tym zegarku to Garmin Pay. W skrócie jest to wirtualny portfel. Możemy połączyć naszą kartę bankową z kontem/portfelem i płacić ‘nadgarstkiem’. Dla mnie jest to niewiarygodnie potrzebny ‘bajer’ ponieważ rzadko kiedy mam przy sobie gotówkę i nie lubię wozić ze sobą bilonu. Wiadomo, że gotówkę zawsze jest dobrze mieć ze sobą. Na szlaku. W górach nie zawsze możemy zapłacić kartą. Ale jest to mega wygodne np. na szybkie wypady rowerowe po pracy, jazdę po mieście, czy po prostu podczas każdego dnia. Co do baterii, to jeśli używamy funkcji GPS, to na pewno po powrocie do domu będziemy musieli podłączyć zegarek do ładowania. Niestety GPS zużywa sporo energii i nie ma przed tym ucieczki.

 

 

Największą radość wzbudził we mnie test kamerki 360 stopni, Virb 360. Pierwszy raz miałem w ręce taką kamerkę, ale miałem wrażenie jakbym miał ją do dawna. Bardzo intuicyjna obsługa. Bateria powinna wytrzymać około godziny ciągłego nagrywania. Ale najlepiej wyłączać sprzęt na nudnych odcinkach i oszczędzać baterię na zjazdy lub ciekawe widoki. Aby obrobić zdjęcia lub filmy możemy użyć oprogramowania VIRB Edit. Jest prosty w użyciu i możecie znaleźć sporo tutoriali na YouTube. Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądają filmiki, zapraszamy na nasz kanał. Aha. Dzięki opcji live stream możecie podzielić się przeżyciami ze swoimi znajomymi ;)

 

 

W produktach Garmina fajne jest to, że można je ze sobą połączyć. Więc jeśli pokonujemy jakąś trasę i w tym samym czasie nagrywamy kamerką Virb 360 i mamy włączony GPS (licznik Edge 1000 lub zegarek Vivoactive 3) możemy na filmiku użyć nakładek, które będą nam pokazywać trasę, prędkość czy tętno. Bardzo fajny bajer! W internecie znajdziecie sporo porad jak to zrobić i możecie zobaczyć jak to rewelacyjnie wygląda!

 

Macie jakieś pytania? Chętnie na nie odpowiem i coś doradzę! Dajcie nać na fatbikebieszczady@gmail.com.

 

Jeśli chcecie sprawdzić opisane produkty to poniżej podaję linki:

 

·        Licznik rowerowy Edge 1000

·        Kamera Virb 360

·        Zegarek Vivoactive 3

 

 

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now